Magiczne Bestsellery

  |  

Promocje

  |  

Horoskop

  |  

Salon wróżb i magii

  |  

Magiczny Blog

  |  

Kontakt / O nas

  |  

Koszty dostawy

Zamknij [X]
Galeria
Dom bez okien
Dom bez okien
Galeria okno

Dom bez okien

Autor: Nadia Hashimi
Ocena: 4.6 (7 ocen) Zobacz recenzje »
Typ produktu Ilość stron: 496
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Dostępność:
24 godziny + czas dostawy
Cena rynkowa: 39.90
Nasza cena:

27.93

Taniej o: 11.97 zł ( 30 % )
Ilość
Dodaj do schowka

Opis książki

Dom bez okien
Do progu (99,00 zł) Darmowej Dostawy do kiosku Ruchu brakuje Ci 99,00 zł.
Sprawdź koszt dostawy

  • Odbiór paczki w kiosku Ruchu od 4,99 zł
  • Odbiór na stacji PKN Orlen od 8,99 zł
  • Odbiór paczki w placówce Poczty Polskiej od 8,99 zł
  • Odbiór paczki w paczkomacie od 9,99 zł
  • Paczka pocztowa (48h) od 10,99 zł
  • Kurier DPD od 12,99 zł

OPOWIEŚĆ RZUCAJĄCA ŚWIATŁO NA NIEZWYKŁE ZGROMADZENIE SKAZANYCH KOBIET, KTÓRE MAJĄ TYLKO SIEBIE

Autorka Afgańskiej perły i Kiedy księżyc jest nisko powraca z najnowszą powieścią.
 

Mąż Ziby, Kamal, zostaje brutalnie zamordowany siekierą i odnaleziony w takim stanie na podwórzu. Ziba jest oszołomiona i nie potrafi wytłumaczyć, gdzie znajdowała się w momencie zabójstwa. Z powodu braku motywu, rodzina Kamala jest przekonana o winie Ziby i wbrew woli zaciąga ją do aresztu.

Kobieta oczekuje procesu i spędza czas w towarzystwie kobiet, które doświadczyły podobnie ciężkiego losu. Trzydziestojednoletnia Nafisa ledwo uniknęła honorowego zabójstwa, a młodziutka, ciężarna Meżgan czeka na łaskawe przyjęcie do rodziny kochanka. Jej zbrodnią jest trzymanie pod sercem dziecka. Mieszkając w więzieniu, kobiety budują między sobą silną więź opartą na fundamencie społecznego wykluczenia.

Do tego zamkniętego świata przybywa Jusuf, prawnik Ziby. To Amerykanin afgańskiego pochodzenia. Charakteryzuje go niezachwiana wiara w prawa człowieka oraz tęsknota za krajem przodków. Wie, że los Ziby spoczywa w jego rękach. Jednak przekona się, że zarówno rodzima kraina, jak i jego klientka kryją w sobie wiele sekretów.

 

Czy Ziba jest pozbawioną sumienia morderczynią? Czy tak jak inne więźniarki padła ofiarą naruszenia surowych zasad społecznych?

PARADOKSALNA RZECZYWISTOŚĆ, W KTÓREJ TO SAMO MIEJSCE JEST JEDNOCZEŚNIE AZYLEM BEZPIECZEŃSTWA I OKRUTNĄ KARĄ

 

Przeczytaj darmowy fragment książki


Nietrudno wyobrazić sobie realia, w których zasady ustalają dyktatorzy, bowiem widzimy jak takowe utrzymują się przez lata. Możliwym jest jednak wyobrażenie sobie liberalnej rzeczywistości, bo o taką walczymy. Ta książka dostarcza ludziom amunicji

– „Story Magazine”

Recenzje książki Dom bez okien - przeczytaj

opinie klientów:

Justyna G. ( g...@gmail.com ) 2018-02-03 17:56:09, ocena: 5

Kobiecy krzyk
„Nasz
świat to przestrzeń między kamieniem i mięsem. Widzimy twarz, która choć powinna, nie uśmiecha się, widzimy promień słońca między uschniętymi gałęziami drzewa. Dla kobiet czas biegnie inaczej. Męczą nas długie godziny wczoraj, nęcą krótkie chwile jutra. Oto jak żyjemy: rozdarte między tym, co było, i tym, co będzie.” – te słowa, kryjące w sobie ból istnienia, mogłaby wypowiedzieć każda kobieta, niezależnie od zakątka świata, w jakim przyszło jej dorastać. A jednak padły z ust kobiety, która poznała nie tylko mroczne tajemnice wielu ludzi, która wie, co to jest ciemność, ale miała szanse obserwować społeczeństwo, którego zachowanie jest dla nas, Europejczyków, niezrozumiałe.
Gulnaz, kobieta ciesząca się względną wolnością i odznaczająca się nadprzyrodzonymi zdolnościami, jest świadkiem brzydoty życia, upadku kraju w którym szaleje wojna, nieludzkiego traktowania przedstawicielek płci pięknej. Jednak to nie o niej, a o jej córce, a właściwie o wszystkich afgańskich kobietach i ich prawach, traktuje znakomita, poruszająca książka „Dom bez okien”, autorstwa Nadii Hashimi. Autorka porywających powieści – „Afgańska perła” oraz „Kiedy księżyc jest nisko”, znów powraca z lekturą, która wstrząsa nami do głębi, która zapada w pamięć, która ujawnia różnice międzykulturowe i uświadamia nam, że nigdy nie będziemy w stanie zrozumieć sposobu myślenia, właściwego dla krajów islamskich. Po książkę sięgnąć powinny wszystkie te osoby, które pragną zanurzyć się w lekturze, oddać się jej bez reszty, które oczekują od książki czegoś więcej niż znakomicie skonstruowanej fabuły. Powieści Hashimi oferują znacznie większej – kontekst kulturowy, który przybliża nam całkowicie inny, piękny choć okrutny świat.
W tym świecie, więzienie może stać się schronieniem przed złem tego świata, a nawet przed … własną rodziną i śmiercią. Doskonale wie o tym Ziba – kobieta oskarżona o zabójstwo swojego męża, pijaka i okrutnika. Dla wiejskiej społeczności to szok, bowiem zbrodni tej dokonała ich sąsiadka, która uważana była za wierną, oddaną żonę, gotową znieść wszystkie ciosy, które na nią spadały. Tymczasem została znaleziona cała we krwi, zaś ciało jej męża z wbitą w kark siekierą stanowiło wystarczający dowód jej winy. Cudem tylko uniknęła śmierci z rąk rodziny mężczyzny, a rozdzielona z dziećmi, trafia do więzienia Czil Mahtab, Czterdzieści Księżyców, by tam oczekiwać na akt oskarżenia i wyrok. Ten, jest niemal pewny, więc Ziba może spodziewać się kary śmierci. Zwłaszcza, że od momentu tej krwawej tragedii nie wypowiedziała nawet słowa w swojej obronie, co więcej, zdaje się nie pamiętać tego, co się naprawdę stało w zaciszu jej domu.
Obrony Ziby podejmuje się młody afgański prawnik, wychowany w Stanach Zjednoczonych. Ten idealista, pracujący dla organizacji non-profit zapewniającej pomoc prawną Afgańczykom, wraca do kraju po latach nieobecności, nieświadomy jeszcze praw, które tu rządzą i reguł, którymi kieruje się społeczeństwo, szczególnie jeśli chodzi o sytuację kobiet. Sprawa Ziby jest nie tylko okazją do odkrywania tajemnic skrywanych przez samą jego klientkę, ale i przez Afganistan.
Autorka opowiada jednak nie tylko historię Ziby, ale i wielu kobiet, zamkniętych w Czil Mahtab. Porażające jest to, że dla wielu z nich więzienie jest enklawą bezpieczeństwa, jest gwarancja ciepłego posiłku i poprawnego traktowania. Poznajemy między innymi Nafisę, trzydziestoparolatkę, która na swoje nieszczęście spotkała się w publicznym miejscu z wdowcem, wywołując tym oburzenie lokalnej społeczności. Jej matka doniosła na policję o jej niemoralnym prowadzeniu się, pragnąc ochronić córkę przez zemstą braci dziewczyny, oburzonych zhańbieniem rodziny. W więzieniu przebywa też Latifa, oskarżona o porwanie siostry, kupczenie jej ciałem i ucieczkę z domu. Nikt nawet nie próbował dotrzeć do prawdy, wówczas bowiem na jaw by wyszło, że Latifa uciekła wraz z siostrą z domu, by chronić ją i siebie przed kolejnymi ciosami, które na nie spadały. Jest też ciężarna Meżgan, której zbrodnią była miłość do chłopca z sąsiedztwa. To tylko kilka wstrząsających historii kobiet zamkniętych w więziennych murach. Kilku kobiet, na które społeczeństwo wydało już wyrok, piętnując i wykluczając ze swojej grupy, pozbawiając jakichkolwiek praw.
Lektura powieści „Dom bez okien” na długo w nas pozostaje, trudno o bardziej emocjonalne relacje, niż opowieści kobiet, których jedyną winą jest to, że urodziły się z zestawem chromosomów XX. To nadaje im określony status – istoty mniej wartościowej, pozbawionej wielu praw. Ten wymiar społeczny, ale i polityczny islamu widoczny jest w książce Hashimi, która niezwykle plastycznie maluje tło wydarzeń, o których opowiada. Po raz kolejny dowodzi też swojego mistrzostwa jako pisarka, ale i zaangażowania społecznego – w ten sposób o sytuacji afgańskich kobiet może usłyszeć coraz więcej ludzi!


Justyna Gul
Qultura słowa
Karolina M. ( k...@wp.pl ) 2018-02-03 10:43:27, ocena: 4

Z Nadią Hashimi miałam już do czynienia dzięki książce "Kiedy księżyc jest nisko". Może nie odebrałam jej aż tak pozytywnie, ale miała w sobie to coś. Dlatego zapoznanie się z jej kolejną powieścią nie było dla mnie dużym dylematem. Czym mnie do siebie zachęciła? Przedstawieniem fikcyjnej treści, która zdarza się nie raz i to niestety w realnym świecie. Tu przenosimy się do Afganistanu.

U Ziby z byciem córką bywało różnie. Po tym jak jej ojciec zaginął z matką układało się raz dobrze raz gorzej, ale jakoś życie się toczyło. Z czasem jednak było coraz gorzej i ich drogi po części się rozeszły. Od lat jednak Ziba jest również kochającą matką i żoną. Wydawało by się, że wszystko układa się idealnie, ale tak nie jest. Mąż kobiety nadużywa alkoholu i porywczy. Agresję wyładowuje właśnie na niej. Jednak jak się okazuje to nie jest największy problem tej rodziny. Pewnego dnia Ziba przyłapuje męża na czymś czego nie jest w stanie mu wybaczyć i w efekcie, a raczej afekcie go zabija. Przez ten czyn trafia do więzienia. I choć wie, że wyjawienie prawdy mogło by uratować jej życie gdyż grozi jej kara śmierci to milczy. Jest w stanie znieść wszystko byle by nie wyjawiać tego co zaszło. Jednak brat robi wszystko by jej pomóc i znajduje prawnika, które chce się podjąć jej sprawy. Jusuf młody adwokat choć jest Afgańczykiem to jako dziecko wyjechał z rodziną do Stanów Zjednoczonych. To tam zdobył wykształcenie prawnicze. Teraz chce zrobić wszystko by poprawić system prawny w Afganistanie. Robi też wszystko co w jego mocy by pomóc kobiecie, Ziba jednak uparcie milczy. Jak się okazuje po pierwszych koszmarnych dniach w więzieniu dla kobiet. Strasznych dla niej psychicznie, bo martwi się o dzieci odnajduje tam z czasem przyjaciółki. Okazują się nimi głownie współwięźniarki z celi. Jest to dla nich o wiele przyjemniejsze niż bycie wśród rodziny. Sama Ziba staje się tam kimś na kształt bogini, bo tak jak matka ma dar a może przekleństwo korzystania z magii. Chętnie pomaga innym, ale nie chce pomóc sobie...

Przedstawiona przez Nadię historia jest niesamowita. Wciąga i szokuje. Nie dla samej historii, ale dlatego, że każdy kto choć trochę zna tamtejsze prawa wie, że to co tu jest na papierze dzieje się w rzeczywistości. Co dziennie są takie przypadki. To co zaskakuje najbardziej to chyba fakt, że wiele kobiet, które wiedzą, że za ich przewinienie nie grozi śmierć podejmują decyzję by w więzieniu się znaleźć. To dla nich wygodniejsze i bezpieczniejsze niż życie wśród rodziny czy znajomych. To tak zwany wybór lepszego zła. W Afganistanie za zabójstwo męża grozi honorowe zabójstwo. Wybronienie z niego graniczy z cudem, ale czasami się udaje. Powiem od siebie tyle. Chyba nigdy nie zrozumiem mentalności, kultury i stylu bycia tamtych stron. Mam za sobą etap krytyki, bo jak to mówią: co kraj to obyczaj. Ale jestem pewna jednego: Nigdy tych krajów nie zrozumiem.

Więcej na:
www.swiatmiedzystronami.blogspot.com
Julia D. ( a...@gmail.com ) 2017-07-26 14:36:38, ocena: 5

Przerażenie i niedowierzanie pojawiło się na twarzach mieszkańców jednej z afgańskich wiosek, kiedy zastali ten obrazek: Kamal leżący w kałuży krwi, jego zawodząca żona i poplamiona krwią siekiera. Wniosek jest jeden – Ziba zabiła swojego męża. Cudem unikając samosądu, kobieta trafia do więzienia, gdzie musi czekać na wyrok. Prawo jest jednak bezwzględne w takich przypadkach; jeśli wina zostanie potwierdzona, Zibę czeka kara śmierci.

Nie da się ukryć, że od jakichś kilku, może kilkunastu lat na rynku książki często i gęsto pojawiają się pozycje traktujące o życiu kobiet w krajach muzułmańskich. Sama przeczytałam już parę, łącznie z pierwszą powieścią Nadii Hashimi, czyli „Afgańską perłą”. Wszystkie te książki mają wspólny mianownik: absurd. Absurd, z jakim prawo, obyczaje i kultura obchodzą się z kobietami czy wszelkim życiem codziennym. Chyba nigdy nie przestanie mnie to szokować. Wiedziałam zatem, czego mogę się spodziewać po lekturze „Domu bez okien”, co nie zmienia faktu, że to świetna, poruszająca istotne kwestie literatura. Nie ma w niej patosu czy koloryzowania, bo zwyczajnie nie jest to potrzebne. Historia broni się sama.

Motyw kobiety i jej roli w afgańskiej rzeczywistości autorka najlepiej przedstawiła w ramach więziennej społeczności. Zarzut stawiany Zibie brzmi całkiem sensownie, kiedy poznajemy inne więźniarki i powody, przez które trafiły za kratki. Tutaj nikogo nie dziwi, że można być skazanym za miłość. Sam klimat więzienia jest bardzo specyficzny i taki... przytulny? Wiem, że to brzmi co najmniej dziwnie w kontekście takiego miejsca, jednak z przyjemnością śledziłam przekomarzania współwięźniarek, ich rozmowy, dzielenie się marzeniami i pragnieniami. To, co przydarzyło się każdej z tej kobiet byłoby materiałem na kolejne książki. Nierówność w traktowaniu płci najprościej zobaczyć na przykładzie głównej bohaterki. Jej mąż nie był dobrym człowiekiem i nie tylko ona o tym wiedziała, wszyscy nabrali jednak wody w usta... Z Zibą włącznie.

Bardzo, ale to bardzo podoba mi się połączenie tak świetnie skonstruowanej, przepełnionej dużymi emocjami powieści obyczajowej z wątkiem kryminalnym, bo chyba tak należy określić całe śledztwo, które jest prowadzone przeciwko kobiecie. Właściwie jedynym śledczym jest Jusuf, młody adwokat, który co prawda wychował się w Afganistanie, ale wyemigrował do USA. Zdecydował się jednak powrócić do kraju dzieciństwa, gotowy pomóc Zibie i wierząc, że sprawiedliwość to jedna z najwyższych wartości, o którą należy walczyć. Jusuf jest zresztą postacią, którą najbardziej polubiłam. Miewał swoje wzloty i upadki, jednak jego upór w dowiedzeniu niewinności swojej klientki był naprawdę godny podziwu. Większość prawników poddałaby się z marszu, wiedząc, że nie ma co walczyć z afgańskim prawem – tymczasem Jusuf wykazał się niemal nadludzką determinacją.

Tak naprawdę przez długi czas nie wiadomo, co tamtego dnia wydarzyło się na podwórzu przed domem, w którym wraz z dziećmi mieszkali Kamal i Ziba. Kolejne fragmenty układanki są odkrywane bardzo stopniowo, a najstraszniejsza prawda dopada czytelnika niespodziewanie. Podobał mi się ten zabieg. Autorka wprowadziła nutkę tajemnicy, która trzymała w napięciu do samego końca, po drodze podejmując szereg wątków obyczajowych i w pełny, obrazowy sposób ukazując Zibę, jej rodzinę oraz osoby w jakikolwiek sposób z nią powiązane. Kiedy z pewnej perspektywy czasu patrzę na tę książkę, dostrzegam jak wiele w niej treści, pomniejszych historii, bohaterów... I co najlepsze, nie tworzy to trudnej do zidentyfikowania papki, a zgraną, doskonale uzupełniającą się całość. Nadia Hashimi to prawdziwa literacka kompozytorka.

Poza głównymi wątkami zainteresował mnie jeszcze jeden, nieco mniejszy, ale istotny i wyraźny na tle pozostałych. Wszystko wiąże się z matką głównej bohaterki, Gulnaz, która jako jedna z nielicznych kobiet w tej książce ma w sobie tyle pewności siebie, że dosłownie rzuca innych na kolana, nie tylko ze względu na swoją niegasnącą mimo wieku urodę. Gulnaz posiada pewne umiejętności, które pod wpływem jej zręcznych rąk mogą zapewnić komuś szczęście bądź pecha. Opisy, jak przygotowywała talizmany czy po prostu wpływała na zmianę czyjegoś zdania sprawiły, że sama ulegałam tej magii. Czułam się, jakbym czytała o jakichś zapomnianych czarach, które pod opieką Gulnaz – a później nawet Ziby – ożywały na nowo. Na ile były to prawdziwe magiczne sztuczki, a na ile siła sugestii czy po prostu szczęście, nie mam pojęcia. Wiem jedynie, że ten wątek zdecydowanie dodał fabule kolorytu i jeszcze bardziej ją urozmaicił.

„Dom bez okien” to po prostu dobra książka, nie da się tego ująć inaczej. Mnogość wątków, sposób ich połączenia, mnóstwo skrajnych emocji oraz świetny styl – to chyba najistotniejsze zalety tej powieści. Bohaterowie są prawdziwi do bólu, a afgańska obyczajowość została oddana z chirurgiczną wręcz precyzją. Jest to mocna, (nie tylko) kobieca literatura, która wciąga od pierwszych stron.
Ewa S. ( e...@gmail.com ) 2017-07-18 22:36:07, ocena: 4

Pełna recenzja dostępna na: https://toreador-nottoread.blogspot.com/

Główny wątek powieści opowiada losy Ziby od momentu morderstwa przez całą drogę postępowania karnego aż do ogłoszenia wyroku. Jednak to niejedyna historia, jaką poznamy. Ziba dzieli więzienną celę z kobietami, które dźwigają swoje własne brzemienia. Każda ma swój bagaż życiowy, każda stała się ofiarą zacofanego systemu wymierzania kar. Mało która rzeczywiście zawiniła na tyle, by zasłużyć na przeżywane cierpienia.
Pierwsze kilkadziesiąt stron przypomina osławiona Grę o tron, a tak skomplikowanego przedstawienia wszystkich wątków i postaci nie powstydziłby się sam George R. R. Martin. W początkowych rozdziałach czytelnik jest zarzucony imionami i muzułmańskimi zwrotami. Równolegle rozgrywają się dwa wątki; Ziby i Jusufa. Najpierw myślałam, że autorka zastosowała przeskoki czasowe sprzed i po morderstwie. Dłuższą chwilę zajęło mi zorientowanie się, że to tylko przytoczenie historii Jusufa, która nie ma nic wspólnego z Zibą. Dopiero po jakimś czasie losy tych bohaterów się ze sobą splatają. Do tego dochodzą opowieści więźniarek, które poznajemy na przełomie kilkunastu stron, jedna za drugą. To bardzo piękny i niewdzięczny fragment całej książki, który skupia na sobie większość uwagi. Ale jednak za dużo materiału próbowano zawrzeć w zbyt małej objętości tekstu.

Główny wątek dotyczący morderstwa stanowi korpus całej powieści, łączy ze sobą wszystkie ważne wydarzenia. Czytelnik przez długi czas nie wie, co się tak naprawdę stało. Czy Ziba zabiła męża czy jednak nie? Za pomocą tej zbrodni Nadia Hashimi przedstawia system sprawiedliwości w Afganistanie, albo raczej jej braku. To kraj pełen stereotypów, dla którego religia zawsze będzie ponad prawem. Tutaj ludowe przekonania mają władzę, a nie kodeks karny i ogólnie przyjęte zasady moralności.

To wartościowa i ważna lektura, która nakłania do zastanowienia się nad pewnymi sprawami i otwiera oczy na inne kultury. Ale wiem też, że to nie jest powieść dla każdego. Autorka nie przebiera w słowach, nie cenzuruje wydarzeń i nie zamiata spraw pod dywan. Za pomocą fikcji przedstawia życie tysięcy afgańskich kobiet, które każdego dnia doświadczają tego samego, co bohaterki Domu bez okien.
Bookendorfina I. ( p...@wp.pl ) 2017-07-06 07:46:56, ocena: 5

"Małżeństwo to swego rodzaju sport. Punkt za miłość, punkt za nienawiść. Rachubę prowadzi serce."

Już przy poprzednich książkach "Afgańska perła" i "Kiedy księżyc jest nisko" miałam okazję przekonać się, jak plastyczny, sugestywny i wciągający jest styl autorki. Także i w tej powieści raczymy się pięknie opowiadaną historią, uwzględniającą nie tylko porywający scenariusz zdarzeń, ale również odzwierciadlającą trudną sytuację kobiet w Afganistanie. "Dom bez okien " to fascynująca podróż czytelnicza, wypełniona wzruszeniem i ponurym obrazem realiów życia afgańskich kobiet, pozostawiająca w naszych sercach wyraźny ślad obecności.

Zachwyca wielowątkowość fabuły, czarujące oprowadzanie po niej czytelnika, wyzwalające wiele emocji. Mocno identyfikujemy się z głównymi bohaterami, każdy z nich ma do opowiedzenia niezwykłą historię, zaś ich przecinające się ścieżki życia podkreślają, że los dla każdego ma przypisaną koncepcję obrazu niedoli i pomyślności. Nieprzypadkowo spotykamy na swej drodze osoby, które potrafią diametralnie zmienić oblicze naszej codzienności, nadać jej intensywny promienny uśmiech miłości, okazać przyjacielską pomoc w trudnych chwilach, ale też odcisnąć bolesne rysy na psychice, zmuszające do podjęcia walki o szczęście.

Nadia Hashimi wyjątkowo przekonująco przedstawia prawa afgańskich kobiet, a właściwie ich niedostateczność z perspektywy zachodnich cywilizacji, dominację mężczyzn nad każdym aspektem życia matki, żony, siostry i córki, niemożność decydowania o własnym losie, niejednokrotne stawianie w sytuacjach wywołujących ból i cierpienie. Jak niewiele potrzeba, aby zwykły gest uznać za obrazę moralności i skazać kobietę na długoletni pobyt w więzieniu. Zwykła rozmowa w parku z nieznajomym, ucieczka z domu, w którym panuje przemoc, nie wspominając już o ciąży pozamałżeńskiej, stają się niepodważalnymi podstawami uznania obrazy moralności.

Co absurdalne, dla większości więźniarek życie za kratkami wydaje się niekiedy lepszym wyborem zła, pewnego rodzaju oddechem od przerażającej codzienności, która czeka na nie na zewnątrz, od brutalności, okrucieństwa i honorowego zabójstwa. Trudno zrozumieć wykluczanie kobiet ze społeczności lokalnej, kiedy tylko padnie na nie choćby cień podejrzenia o naruszenie przekazywanych z pokolenia na pokolenia norm poprawnego zachowania się, świadoma izolacja kobiet od dzieci, celowe nastawianie przeciwko matce. A czy ktokolwiek rzetelnie staje w obronie kobiet? Jaką mają zapewnioną pomoc prawną? Czyż rozprawy sądowe nie okazują się farsą?

Jusuf, jako dziecko wraz z rodziną wyemigrował z Afganistanu do Stanów Zjednoczonych, gdzie zdobył wykształcenie prawnicze, wyspecjalizował się w prawie człowieka i prawie imigracyjnym. Mężczyzna decyduje się na powrót do ojczyzny, gdyż jest przekonany, że ma do wypełnienia misję pomocy rodakom. Podejmuje się obrony niezwykle tajemniczej kobiety Ziby, matki czwórki dzieci, oskarżonej o zabicie męża. Kobieta tylko ze względu na sprzyjający splot okoliczności uniknęła honorowego zabójstwa, teraz w więzieniu oczekuje na proces i wyrok sędziego, a grozi jej śmierć przez powieszenie.

Sprawa wydaje się już przesądzona, dowody mocno obciążają oskarżoną, zaś ona nie wykazuje chęci współpracy z adwokatem, głęboko skrywa wszelkie wyjaśnienia związane z morderstwem. Jusuf próbuje przebić się przez mocną tamę milczenia, dotrzeć do prawdy, ale też odnaleźć się w realiach systemu karnego i więziennictwa w Afganistanie. Autorka przygotowała dla czytelnika pogmatwane losy powieściowych postaci, ale przez to wydają się bardziej frapujące i pasjonujące. Książka zapewnia przyjemne zaczytanie, angażujące śledzenie zajmującej fabuły, ale też uderza w refleksyjne nuty.

bookendorfina.pl
Królewskie R. ( k...@wp.pl ) 2017-06-30 12:47:00, ocena: 4

Jeszcze nie tak dawno, bo w połowie XX w. kobiety w Afganistanie miały pełnię praw. Ubierały się w kolorowe sukienki, spod których czasami prześwitywało ciało. Nie musiały zakrywać głowy. Dumnie prezentowały swe fryzury. Chłopcy i dziewczęta mogły razem spędzać czas na beztroskiej zabawie. Mogły wspólnie uczuć się dzieląc ze sobą ławki w klasach, salach wykładowych... Wszystko zmieniło się po ataku Rosji i przejęciu władzy przez Talibów. Wolność się skończyła, a kobiety zmuszone zostały do uległości wobec mężczyzn i zrezygnowania ze swego dotychczasowego życia.

Ziba znalazła swego zamordowanego męża na podwórku. Od tej chwili wszystko diametralnie się zmienia. Zostaje oskarżona o ten brutalny czyn i wraz z tym traci wszystko- dom, dzieci, wolność... Kobieta trafia do więzienia, aby uniknąć śmierci ze strony rodziny zamordowanego męża. Tam oczekuje na proces. Wina kobiety wydaje się być bezsporna, jednak ona wciąż zaprzecza. Odmawia także wyjaśnień, co na prawdę wydarzyło się w zaciszu jej domu.

Obroną nieszczęsnej kobiety zajmuje się młody prawnik Jufus, który po latach spędzonych w Stanach Zjednoczonych, powraca do ojczystego kraju, by nieść ludziom pomoc i przywracać sprawiedliwość. Na miejscu zderza się z rzeczywistością. Afganistan jest zupełnie inny niż to sobie wyobrażał. Wszystko jest dla niego niezrozumiałe. Wie, że czeka go długa droga, by wszystko poznać i zrozumieć. Postanawia rozpocząć ją od pomocy Zibie.

Dom Bez Okien to nie tylko opowieść o Zibie, ale także o wielu innych kobietach, a właściwie jest to opowieść o tym jak żyje się we współczesnym Afganistanie, jakimi rządzi się prawami, jak to wszystko wygląda. W areszcie Ziba poznaje różne kobiety. Latifa uciekła z rodzinnego domu i woli ściany więzienia niż otoczenie swoich bliskich. Młodziutka, ciężarna Meżgan oskarżona o cudzołóstwo, która wierzy, że rodzice jej kochanka przyjmą ją z otwartymi ramionami. Nafisa uniknęła honorowego zabójstwa... Wszystkie czekają na proces. Na proces i z pewnością ciężką karę, za to, że właściwie, z naszej perspektywy, nie zrobiły nic złego.

W powieści autorka szczegółowo przedstawiła system prawny obowiązujący w Afganistanie nie kolorując go i nie szczędząc gorzkich słów. System ten, jak widać, jest ułomny i niezwykle zacofany. Kobiety zostały spętane jakimiś średniowiecznymi prawami, które ciężko jest sobie tak od razu wyobrazić. Nie mają one żadnych praw. Są zależne od mężczyzn, jako małe dziewczynki od ojca, jako starsze, od męża. Żyją w ciągłym strachu o swoje rodziny. Często są poniżane, poniewierane... Nie mają żadnych szans na obronę.

Historia Ziby jest bardzo wzruszająca. Książka trzyma cały czas w niepewności i wielkim napięciu. Jest przepełniona tajemnicami. Do końca nie ma pewności jak potoczą się losy bohaterki. Nie jest to powieść lekka i przyjemna. Jest trochę trudna i ciężka, porusza niezwykle ważne tematy. Sprawia, że trzeba się na chwilę zatrzymać i zastanowić nad życiem tych kobiet. Książka jest przede wszystkim niezwykle wartościowa. Powinnyśmy częściej sięgać po takie książki, by uwrażliwić się na cierpienie innych.
Aleksandra G. ( a...@interia.pl ) 2017-06-04 19:32:46, ocena: 5

Miejscem akcji większość książek, po które sięgam są kraje europejskie lub amerykańskie. Jednak jako że jedną z zalet czytania jest poznawanie innych kultur, nie sposób nie skorzystać z tej możliwości. Chociaż miałam świadomość, że "Dom bez okien" to historia fikcyjna, wiedziałam również, że takie wydarzenia mają miejsce w Afganistanie.

Ziba to główna bohaterka, która do tej pory mieszkała z mężem i czwórką dzieci. Jednak pewnego feralnego dnia, jej mąż zostaje znaleziony martwy. Kobieta zostaje oskarżona o morderstwo i trafia do więzienia dla kobiet. Osadzone z nią kobiety opowiadają jej, dlaczego się tam znalazły, a ona sama oczekuje na wyrok sędziego. Brat Ziby znajduje dla niej adwokata, który wychowywał się w Ameryce i za wszelką cenę chce poprawić system prawny w Afganistanie. Przygotowują się do obrony Ziby coraz więcej dowiaduje się o kraju, który opuścił będąc dzieckiem.

Zapewne każdy z nas ma pojęcie, że kultura afgańska dalece odbiega od tej, którą znamy na co dzień. Nic w tym dziwnego, skoro ustrój tam panujący do republika islamska. Religia ta jest tam nieodłącznym elementem polityki i nie ma możliwości, by w tym nie uczestniczyć, gdyż odejście od islamu jest karane śmiercią. Znajomość podstawowych zasad islamu pozwala zrozumieć panujące tam zwyczaje oraz obowiązujące przepisy. W powieści Nadii Hashimi dostajemy jedynie namiastkę tego, co dzieje się w tym azjatyckim państwie.

Autorka uczyniła główną bohaterką kobietę oskarżoną o morderstwo. Jest to więc zapowiedź tego, że poznamy afgański system prawny. A może raczej jego brak. Tam nie zbiera się dowodów, raporty policyjne podpisuje się odciskiem kciuka, a o jakimkolwiek śledztwie można zapomnieć.

Chociaż Nadia Hashimi skupiła się na historii Ziby to wprowadzając wątek więzienia, gdzie oskarżona poznaje inne kobiety, przybliża nam sytuację kobiet w Afganistanie. Zacytowany przeze mnie na górze fragment z książki idealnie obrazuje to, jak bardzo prawa kobiet są tam łamane. Niejednokrotnie pada w powieści stwierdzenie, że słowa kobiety mają o połowę mniejszą wartość, niż słowa mężczyzny. Powody, dla których kobiety trafiają do więzienia wydają się być wręcz absurdalne. Nie mówiąc już o tym, że zgwałcona dziewczynka w świetle afgańskiego prawa sama jest sobie winna i raczej nie czeka jej świetlana przyszłość.

W książce dowiaduje się też wiele o kulturze afgańskiej. Pomijając już rolę kobiety, widzimy wierzenia ludności tego kraju. Autorka stosuje też zwroty, którymi posługują się mieszkańcy - widzimy tu jak ludzie się witają, jak zwracają się do siebie nawzajem, co również ukazuje, że stanowisko czy rola społeczna ma tu ogromne znaczenie.

Wykreowana przez autorkę bohaterka jest postacią bardzo tajemniczą. Przez to cała historia staje się jeszcze ciekawsza, a wydarzenia współczesne przeplatane są z opisami zdarzeń z przeszłości. Początkowo gubiłam się w tym, co jest teraz, a co było kiedyś, ale w momencie, kiedy zaczęłam odróżniać poszczególnych bohaterów i łączyć fakty, przestało to być dla mnie problemem. Nie sposób było się też wciągnąć w tę historię, bowiem do ostatnich stron zastanawiałam się jak zakończą się losy bohaterów - nie tylko Ziby, ale również jej dzieci czy innych osadzonych kobiet. Pewne rozwiązania stosowane przez autorkę wydawały mi się pójściem na łatwiznę, spodziewałam się również nieco innego zakończenia, jednak są to jedyne zastrzeżenie, jakie mam.

Często pada stwierdzenie, że w każdej książce jest wątek autobiograficzny autora. Czy to prawda - nie wiem. Jednak w tej powieści nie mam co do tego wątpliwości. Nadia Hashimi co prawda nie urodziła się w Afganistanie, jednak pochodzili stamtąd jej rodzice, a ona sama postanowiła tam wrócić. Podobnie było z Jusufem, który jednak urodził się w Afganistanie, a następnie wraz z rodzicami wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. To on wyraźnie widział różnicę, pomiędzy życiem w Ameryce, a Afganistanie, był również symbolem tego, że trudno walczyć tam o prawa człowieka, bo ludność afgańska nie jest świadoma tego, że je łamie.

"Dom bez okien" z pewnością jest książką wartościową. Otwiera oczy na to, co dzieje się w innych państwach i choć nie jest to reportaż to ukazuje życie codzienne w Afganistanie. Powieść ta również potrafi wywołać w czytelniku wiele emocji, sama podczas lektury odczuwałam oburzenie i smutek, a w pewnym momencie nawet popłynęły mi łzy bezradności. Jednak, co dla mnie najważniejsze, przede wszystkim książka ta pokazała mi, jak mało wiem o świecie.
Szczegóły książki Dom bez okien
  • Tytuł: Dom bez okien
  • Autor: Nadia Hashimi
  • Wydawnictwo: Kobiece
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 496
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788365506917
  • Język: polski
  • Podtytuł: Poruszająca i niezapomniana opowieść o życiu współczesnych Afganek
  • Oryginalny tytuł: A house without windows
  • Tłumacz: Gardner Urszula
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788365506917
  • EAN: 9788365506917
  • Wymiary: 14.5x20.5x3 cm
Podobne produkty
Magiczny dom - Wicca, magia naturalna, czarostwo Magiczny dom

Cena: 32.58 zł
Promocja z: 34.30
Jak możesz uczynić swój dom miejscem jeszcze bardziej przyjaznym dla Ciebie i Twoich najbliższych? W jaki sposób poradzić sobie z wszechobecnym bałaganem panującym w mieszkaniu? Jak stworzyć miejsca przepełnione dobroczynną energią? Odpowiedzi udziela Autorka będąca doradcą intuicyjnym,......
Płyn do mycia okien - ze spryskiwaczem 500 ml SONETT - Sprzątanie Płyn do mycia okien - ze spryskiwaczem 500 ml SONETT

Cena: 21.77 zł
• czyści dokładnie i bez zacieków • wypełnia pomieszczenie miłym zapachem • ulega całkowitej biodegradacji Butelka ze spryskiwaczem do ponownego napełnienia Produkt posiada certyfikaty EcoGarantie i EcoControl. Skład: <20% etanol (alkohol roślinny), 1 – 5% alkoholowy roztwór ...
Dom twego dzieciństwa - Psychoterapia Dom twego dzieciństwa

Cena: 18.72 zł
Promocja z: 24.00
Wiele problemów trapiących człowieka sięga korzeniami jego dzieciństwa. Obecnie poświęca się im sporo uwagi. Wśród nich oddzielnie rozpatruje się dziecięce kompleksy i negatywne programy socjalno-rodzinne. Niniejsza książka traktuje o „fantomie” – nieświadomej informa...
Płyn do mycia okien - opakowanie uzupełniające 1 litr SONETT - Sprzątanie Płyn do mycia okien - opakowanie uzupełniające 1 litr SONETT

Cena: 33.06 zł
• czyści dokładnie i bez zacieków • wypełnia pomieszczenie miłym zapachem • ulega całkowitej biodegradacji Opakowanie uzupełniające. Produkt posiada certyfikaty EcoGarantie i EcoControl. Skład: <20% etanol (alkohol roślinny), 1 – 5% alkoholowy roztwór siarczanu z oleju kokoso...
Dom pełen harmonii - Feng Shui Dom pełen harmonii

Cena: 25.73 zł
Promocja z: 34.30
Mieszkanie to miejsce wypoczynku i relaksu. Dla naszego zdrowia i samopoczucia ważne jest, byśmy czuli się w nim dobrze. Warto mądrze je urządzić i dostosować do swoich potrzeb, by przez długie lata cieszyć się rezultatami swojej pracy....
Mój Dom, Moja Muzyka, Moje Zasady. - wycieraczka - Wycieraczki Mój Dom, Moja Muzyka, Moje Zasady. - wycieraczka

Cena: 94.98 zł
Promocja z: 99.98
Oryginalna Wycieraczka to gwarancja dobrego nastroju już od samego wejścia.- do stosowania na zewnątrz i wewnątrz budynków- unikalny wzór- antypoślizgowy spód z gumy- miękka i chłonna góra z tworzywa sztucznego- możliwość uprania w temperaturze max 30 °C...
Umysł, ciało, dom - Poradniki Umysł, ciało, dom

Cena: 18.68 zł
Promocja z: 24.90
Dom to twoja oaza spokoju, bo gdy przekraczasz jego próg, zostawiasz za sobą trudy dnia codziennego, problemy związane z życiem zawodowym, znajomymi czy dalszą rodziną. Łączy cię z nim silna energetyczna więź. Kiedy dokonasz w nim świadomych, pozytywnych zmian, zmienisz swoje życie na lepsze. Dom......
Czyste serce, czysty dom - Reiki i praca z energią Czyste serce, czysty dom

Cena: 31.12 zł
Promocja z: 39.90
Negatywne myśli lubią się do nas „przyczepić” Dowiedz się jak oczyszczanie energii może odmienić Twoje życie. Nasze myśli i emocje mają ogromny wpływ na nasz organizm, ale również na to, co nas otacza. Dlatego też ważne jest pozbywanie się negatywnych wibracji z naszej przestrzeni oraz n...
Nasz Dom - Astrologia Parapsychologia Nasz Dom

Cena: 20.82 zł
Promocja z: 24.50
W jaki sposób wygląda życie po śmierci? Co nas czeka, gdy przejdziemy na tamtą stronę? Nasz Dom to nazwa kolonii duchowej, którą André Luiz opisuje w pierwszej książce swojego autorstwa. We wspaniałej narracji autor przekazuje swoje spostrzeżenia i odkrycia dotyczące życia w świecie Duchów.......
Sklep prowadzony przez Glosel sp. z.o.o. sp.k., ul. Kolejowa 12E, 15-701 Białystok
Copyright © 2004-2018 CzaryMary.pl
Mapa galerii: 1 | 2 T
Zapisz się na nasz magiczny newsletter i odbierz
Kod 7% dodatkowego rabatu
od cen w CzaryMary. Kod ważny będzie przez 7 dni.
Adres e-mail jest nieprawidłowy
Wyrażam zgodę przetwarzanie podanego adresu e-mail w celu wysyłania treści marketingowej przez www.CzaryMary.pl zgodnie z Ustawą o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 (Dz.U. z 1997 r. Nr 133 poz. 883 z zm.).
Dziękujemy za zapisanie się na newsletter!
W ciągu najbliższych kilku minut
(z reguły 5, w wyjątkowych sytuacjach do 90 min.)
na Twój adres e-mail
wyślemy wiadomość z kodem dającym 7% dodatkowego rabatu.
Możesz skorzystać z niego jeden raz!