Magiczne Bestsellery

  |  

Promocje

  |  

Horoskop

  |  

Salon wróżb i magii

  |  

Magiczny Blog

  |  

Kontakt / O nas

  |  

Koszty dostawy

Zamknij [X]
Galeria
Kiedy księżyc jest nisko
Kiedy księżyc jest nisko
Galeria okno

Kiedy księżyc jest nisko

Autor: Nadia Hashimi
Ocena: 4.6 (17 ocen) Zobacz recenzje »
Typ produktu Ilość stron: 416
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Dostępność:
24 godziny + czas dostawy
Cena rynkowa: 36.90
Nasza cena:

29.52

Taniej o: 7.38 zł ( 20 % )
Ilość
Dodaj do schowka

Opis książki

Kiedy księżyc jest nisko
Do tańszej wysyłki do kiosku Ruchu (za 1,99 zł) dla zamówień od 98,99 zł brakuje Ci 98,99 zł.
Sprawdź koszt dostawy

  • Odbiór paczki w kiosku Ruchu od 4,70 zł
  • Odbiór na stacji PKN Orlen od 8,70 zł
  • Odbiór paczki w paczkomacie od 8,70 zł
  • Odbiór paczki w placówce Poczty Polskiej od 8,70 zł
  • Paczka pocztowa (48h) od 10,70 zł
  • Przesyłka kurierska (24h) od 12,70 zł

BEZ WĄTPIENIA NAJGŁOŚNIEJSZA POWIEŚĆ O UCHODŹCACH

OGROMNE EMOCJE I CHWYTAJĄCA ZA SERCE HISTORIA SPISANA PRZEPIĘKNĄ PROZĄ

KOLEJNA KSIĄŻKA AUTORKI BESTSELLEROWEJ „AFGAŃSKIEJ PERŁY”

Mahmud kocha swoją żonę Feribę ponad życie. Są razem szczęśliwi i dobrze im się wiedzie. Wszystko jednak się zmienia, gdy w ich kraju wybucha wojna, a do władzy dochodzą talibowie.

Mahmud, z zawodu inżynier, staje się celem nowego reżimu fundamentalistów i zostaje zamordowany. Feriba, zmuszona do opuszczenia Kabulu z trójką dzieci, ma tylko jedną nadzieję: przedostać się do Europy i dołączyć do rodziny siostry w Anglii. Pod osłoną nocy, dzięki fałszywym dokumentom i życzliwym uchodźcom spotykanym po drodze, Feriba przedziera się do Iranu. Wyczerpana, zrozpaczona, ale zarazem silnie zdeterminowana, by dotrzeć do celu, nielegalnie dociera aż do Grecji. To w tym kraju rozegra się prawdziwy dramat: na ruchliwym rynku nastoletni syn Feriby, Selim, zostanie rozdzielony z resztą rodziny.

Główna bohaterka, stojąc w obliczu tragicznego wyboru, decyduje się na dalszą podróż z dwójką pozostałych dzieci, Selim zaś wpada do tak zwanego podziemia – grupy niezidentyfikowanych Afgańczyków, którzy nawiedzają ulice europejskich stolic.

Czy Feriba i Selim w końcu się odnajdą? Czy uda im się zacząć nowe życie na europejskim kontynencie? Jak potoczą się ich dalsze losy jako uchodźców w obcej dla nich kulturze?

OTO NAJCHĘTNIEJ CZYTANA KSIĄŻKA OSTATNICH TYGODNI… NIE MOŻESZ JEJ PRZEGAPIĆ!


Przeczytaj darmowy fragment książki



O autorce

Stojąc u progu kariery lekarskiej, Nadia zdecydowała się na pierwszą podróż do Afganistanu. Poznanie kraju przodków oraz doświadczenia i wychowanie autorki zaowocowały rozwinięciem pasji pisarskiej i pierwszą powieścią z fabułą osadzoną w odkrytej na nowo ojczyźnie. Nadia Hashimi urodziła się i wychowała w Nowym Jorku, dokąd wyemigrowali jej rodzice we wczesnych latach 70. ubiegłego wieku. Przywiązanie do afgańskiej kultury wyniosła z rodzinnego domu, przesyconego duchem opowieści o kraju przodków snutych przez liczne ciotki, wujków i kuzynów.

Recenzje książki Kiedy księżyc jest nisko - przeczytaj

opinie klientów:

Liczba recenzji: 17
Natalia Z. ( n...@wp.pl ) 2016-10-29 23:12:18, ocena: 5

Recenzja również na: http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

Temat uchodźców w XXI wieku przewija się codziennie w mediach, jest teraz o tym głośna, no bo przecież napływają oni do Europy, masowo, całymi rodzinami, ponieważ u nich jest duże bezrobocie i wojny, którym ciężko zapobiec.

Wielu ludzi się sprzeciwia, bo po co oni nam tutaj, innych to nie obchodzi, kolejni są za przyjęciem... Ja swojego zdania nie mam, jednak mogę tylko się domyślać, jaka jest to ciężka sprawa dla obu stron.

A co by było, gdyby przedstawić świat z perspektywy obcokrajowca, uchodźcy?

Tak zrobiła Nadia Hashimi. Jak wyszło?

Feriba została naznaczona podczas swoich narodzin, kiedy jej matka zmarła przy porodzie. Od zawsze czuła się za to winna. Jej brat nigdy nie przejmował się przeszłością, nic go nie obchodziło i jako pierwotny syn chciał wszystkiego, tym samym spychając siostrę w cień. Mijały lata, czuła się samotna, chociaż miała przyrodnie siostry i macochę. Brakowało jej matczynej opieki.

Przyszedł czas zamążpójścia, Ferbia wzięła ślub z Mahmudem, powiła mu trójkę dzieci... i stało się, przyszła wojna. Mąż został zabrany, żona została sama z trójką dzieci. Choroby i śmierć były jak plaga, epidemia, ludzie padali jak muchy.

I co tutaj robić? Czekać na śmierć, aż przyjdzie i ich zmiecie, czy może uciekać?

Feriba postanowiła uciec ze swoimi dziećmi, z rodziną, aby znaleźć lepsze życie. Wybór padł na Turcję, a stamtąd chciała pojechać do Anglii. Niby to nic takiego, jednak surowa kara czeka tych, który zostaną przyłapani na ucieczce z kraju.

Udało się. Trafili do Turcji. I co z tego? Pieniędzy brak, praca by się przydała.

Syn Feriby, Selim, postanawia pójść do pracy. Jak wiadomo, uchodźca to tania siła robocza, jednak młody 15-latek nie poddaje się i pragnie zadbać o swoją rodzinę, chociaż niewiele zarabia.

Ale nie liczy się ilość, tylko gest.

Młody, silny, odważny, tak jak jego matka. Chłopak, który nie poddaje się w trudnych chwilach.

Odwieczny strach o życie, pieniądze, których może zabraknąć w każdej chwili, najgorsze myśli, które ciągle krążyły wokół życia rodziny Afgańskiej.

"Kiedy księżyc jest nisko" to nie jest zwykła książka. Przenosi nas do innego świata, z nową kulturą. Świata pełnego emocji, obaw, lęku. Kiedy zobaczyłam, że jest to książka o wezyrach, kraju Afgańskim, kulturze Arabskiej, wiedziałam, że muszę ją mieć. Uwielbiam czytać książki o sułtanach, wezyrach, padyszachach, kobietach, które są silne, surowym prawie i zasadach, których nieprzestrzeganie jest karane.

Nastawiłam się na historię o wezyrach, a dostałam coś innego, lepszego, ciekawszego.

Poznawanie innego świata i kultury jest czymś niesamowitym i nie zabrakło mi tego podczas czytania tej książki. Nadia Hashimi niesamowicie pisze. W swoją książkę stopniowo wprowadza, objaśnia wszystko, abyśmy mogli zrozumieć historię jak najlepiej. Cała historia przedstawiona jest z perspektywy Feriby i jej syna Selima, pozwala nam to się w nią lepiej wgryźć, zrozumieć tamten świat.

Jestem bardzo zadowolona ze sposobu przedstawienia książki i wyjaśnień. Poznałam nowe zwroty i nazwy - Kohl, Asad, Asz, Nazar i mnóstwo innych, które nadały charakteru, wyjątkowości i klimatu.

Te emocje, które wylewają się ze stron, szczerość, pokazywanie świata bezpośrednio takim, jaki jest - coś niesamowitego i wyjątkowego.

Ciężko jest opisać wszystko, co towarzyszy podczas czytania tej książki, emocji jest mnóstwo, od smutku, poprzez łzy, do radości.

Jednak jedno wiem na pewno, po tę książkę należy sięgnąć, nigdy się jej nie zapomina, a okładka jest przecudowna i z pewnością do tego zachęca.
Agnieszka D. ( a...@gmail.com ) 2016-08-19 21:04:51, ocena: 5

Kiedy księżyc jest nisko

Nadia Hashimi

Nadia Hashimi w swojej książce "Kiedy księżyc jest nisko" ukazuje historię odważnej Afganki, która ucieka z rodziną do lepszego świata.

Los nie jest łaskawy dla Feriby, już od dnia jej narodzin, w tym cudownym momencie, kiedy na świat przychodzi mała istota, Bóg odbiera jej, to co dla dziecka najważniejsze - matkę. Następnie, kiedy jej ojciec powtórnie bierze ślub, staje się ona w swoisty sposób pomocą domową dla swojej macochy i przyrodnich sióstr, poprzez co z dużym opóźnieniem zaczyna swoją edukację. Miłość, jak jej się wtedy wydawało, także zostaje jej zabrana, na rzecz jej przyrodniej siostry. Ukochany, o którym potajemnie marzyła zostaje połączony węzłem małżeńskim z Nadżibą. w niedługim czasie, traci ukochanego dziadka. Można powiedzieć, że wszyscy, których kocha odchodzą, przez co ludzie zaczynają o niej mówić, że jest przeklęta, sprawę tę potęguje fakt, że umiera również młodzieniec, którego rodzina, wybrała Feribę na jego żonę.

"Oczywiście żona Agi Firuza upiera się, że to ty musiałaś być przeklęta. Najpierw twoja matka... potem dziadek, a teraz ten młodzieniec, który dosłowni za kilka godzin miał zostać twoim narzeczonym.

Do oczu napłynęły mi łzy. Mówiła o ludziach, których utrata bolała mnie najbardziej. To było okrutne."

Los, tej młodej Afganki odmienia się w dniu, kiedy do domu jej rodziny przychodzi Chanum Zabu, kobieta szuka narzeczonej dla syna i odnalazła ją w Feribie.

"Ona jest wszystkim, czego mogłabym pragnąć dla swojego syna. Kiedy zobaczyłam ją poraz pierwszy, wiedziałam że jest przeznaczona naszej rodzinie."

W ten sposób, kobieta zaczyna nową rolę, jaką jest rola żony, synowej no i w końcu matki. Dzięki wsparciu swojej nowej rodziny, Feriba kończy edukację, za sprawą czego sama zaczyna uczyć dzieci. Jako nauczycielka jest wspaniała, jako matka i żona jeszcze lepsza. Dni upływają w szczęściu i miłości, można by rzec, że los w końcu się uśmiechnął do tej młodej kobiety. Niestety wszystko się zmienia, kiedy w Kabulu, mieście którym mieszkają, dociera wojna, która zawładnęła już całym Afganistanem. Rodzina postanawia uciekać i szukać lepszego życia w Europie. Jednak na samym finiszu przygotowań do migracji, mąż Feriby zostaje zatrzymany przez Talibów, wkrótce po tym incydencie okazuje się że Mahmud nie żyje. Zrozpaczona Feriba postanawia sama razem z dziećmi uciec z ogarniętego wojną Afganistanu.

Droga, którą rozpoczynają, nie jest łatwa. Jest to droga bardzo kręta i pokonywana pod osłoną nocy. Rodzina musi się odnaleźć w nowej roli, jaką jest bycie emigrantem. Podróż ta, sprawia, że Selim, najstarszy syn Feriby musi szybko dorosnąć i z chłopca stać się mężczyzną, który pomoże udźwignąć matce ciężar, jakim jest dostanie się do Anglii. Sprawa się komplikuję, kiedy rodzina zostaje rozdzielona, Selima bowiem zatrzymuje policja.

Jak potoczy się los tej niezwykle odważnej rodziny, czy Selim zostanie deportowany? Zapraszam do lektury tej wspaniałej książki, przekonajcie się sami jak wygląda życie emigranta.

Książka "Kiedy księżyc jest nisko", jest zdecydowanie książką na czasie. W świecie, kiedy nieustanie mówimy o emigrantach, którzy nabywają do Europy, cały czas toczy się dyskusja na temat, czy pomagać czy nie. Historia Feriby uświadomiła mi, że nie można na wszystkich patrzyć przez pryzmat niebezpiecznych islamistów, którzy w imię boga sieja spustoszenie i strach poprzez ataki terrorystyczne. Kobieta, ta wraz ze swoją rodziną jest przykładem na to jakie nieszczęście niesie za sobą wojna, w której oczywiście cierpią niewinni. Z szacowanej rodziny stają się nędzarzami, którzy nie mają co jeść oraz gdzie się skryć. Muszą zostawić wszystko co mieli i wyruszyć w nieznaną oraz bardzo niebezpieczną drogę.

"W woreczku zaszytym w sukni miałam wszystkie pieniądze, jakie udało mi się zgromadzić po sprzedaży naszych rzeczy w Kabulu. Zbyłam wtedy nasze naczynia, posrebrzana tacę, zegar ścienny... W woreczku schowałam też biżuterię. Tym miałam opłacić naszą podróż do Anglii."

Ta odważna kobieta staje się odpowiedzialna za życie swoich dzieci, w sposób jakiego nikt nie chciałby doświadczyć.

czytanko.pl

"Wiozłam moje dzieci w nieznane. Odpowiadałam za wszystko, co się nam - im - przydarzyło. Łatwiej byłoby zamknąć oczy i zniknąć, niż być odpowiedzialną za ich następny posiłek czy bezpieczeństwo podczas przekraczania granicy. A jednak ich życie zależało ode mnie(...)"

Licząc na szczęście i przychylność ludzi próbują dostać się do lepszego świata, świata, w którym na nowo poczują się bezpiecznie i będą mogli funkcjonować jak normalni ludzie, czyli chodzić do szkoły, pracy, kina, spotykać się ze znajomymi, bawić się, śmiać, zasypiać w swoim łóżku, nie martwiąc się o to czy w nocy bomba nie spadnie akurat na ich dom.

Niewątpliwym atutem książki, jest to, ze oprócz poznania historii Feriby, zaznajamiamy się z kulturą Islamu. Mamy okazję poznać obrzędy związane z wyborem małżonki dla syna przez matki, oraz nauczyć się kilku afgańskich słów, takich jak: Dżanem- kochanie, Gandem- moja słodka, Salam- powitanie, dzień dobry i wiele innych. Opowieść ta, jest napisana lekkim językiem, dzięki czemu, czytanie jej sprawia niezwykłą przyjemność. W fascynujący sposób przenosi nas do jakże innej kultury oraz pozwala na jej poznanie. Jednakowoż pozostawia lekki nie dosyt, kiedy skończymy czytać ostatnią stronę. Na szczęście jest, to pierwsza część odysei. Czekam na następną oraz gorąco polecam. Dajcie sobie szansę na zrozumienie emigrantów..
Agnieszka D. ( a...@gmail.com ) 2016-08-18 15:36:53, ocena: 5

Kiedy księżyc jest nisko

Nadia Hashimi

Nadia Hashimi w swojej książce "Kiedy księżyc jest nisko" ukazuje historię odważnej Afganki, która ucieka z rodziną do lepszego świata.

Los nie jest łaskawy dla Feriby, już od dnia jej narodzin, w tym cudownym momencie, kiedy na świat przychodzi mała istota, Bóg odbiera jej, to co dla dziecka najważniejsze - matkę. Następnie, kiedy jej ojciec powtórnie bierze ślub, staje się ona w swoisty sposób pomocą domową dla swojej macochy i przyrodnich sióstr, poprzez co z dużym opóźnieniem zaczyna swoją edukację. Miłość, jak jej się wtedy wydawało, także zostaje jej zabrana, na rzecz jej przyrodniej siostry. Ukochany, o którym potajemnie marzyła zostaje połączony węzłem małżeńskim z Nadżibą. w niedługim czasie, traci ukochanego dziadka. Można powiedzieć, że wszyscy, których kocha odchodzą, przez co ludzie zaczynają o niej mówić, że jest przeklęta, sprawę tę potęguje fakt, że umiera również młodzieniec, którego rodzina, wybrała Feribę na jego żonę.

"Oczywiście żona Agi Firuza upiera się, że to ty musiałaś być przeklęta. Najpierw twoja matka... potem dziadek, a teraz ten młodzieniec, który dosłowni za kilka godzin miał zostać twoim narzeczonym.

Do oczu napłynęły mi łzy. Mówiła o ludziach, których utrata bolała mnie najbardziej. To było okrutne."

Los, tej młodej Afganki odmienia się w dniu, kiedy do domu jej rodziny przychodzi Chanum Zabu, kobieta szuka narzeczonej dla syna i odnalazła ją w Feribie.

"Ona jest wszystkim, czego mogłabym pragnąć dla swojego syna. Kiedy zobaczyłam ją poraz pierwszy, wiedziałam że jest przeznaczona naszej rodzinie."

W ten sposób, kobieta zaczyna nową rolę, jaką jest rola żony, synowej no i w końcu matki. Dzięki wsparciu swojej nowej rodziny, Feriba kończy edukację, za sprawą czego sama zaczyna uczyć dzieci. Jako nauczycielka jest wspaniała, jako matka i żona jeszcze lepsza. Dni upływają w szczęściu i miłości, można by rzec, że los w końcu się uśmiechnął do tej młodej kobiety. Niestety wszystko się zmienia, kiedy w Kabulu, mieście którym mieszkają, dociera wojna, która zawładnęła już całym Afganistanem. Rodzina postanawia uciekać i szukać lepszego życia w Europie. Jednak na samym finiszu przygotowań do migracji, mąż Feriby zostaje zatrzymany przez Talibów, wkrótce po tym incydencie okazuje się że Mahmud nie żyje. Zrozpaczona Feriba postanawia sama razem z dziećmi uciec z ogarniętego wojną Afganistanu.

Droga, którą rozpoczynają, nie jest łatwa. Jest to droga bardzo kręta i pokonywana pod osłoną nocy. Rodzina musi się odnaleźć w nowej roli, jaką jest bycie emigrantem. Podróż ta, sprawia, że Selim, najstarszy syn Feriby musi szybko dorosnąć i z chłopca stać się mężczyzną, który pomoże udźwignąć matce ciężar, jakim jest dostanie się do Anglii. Sprawa się komplikuję, kiedy rodzina zostaje rozdzielona, Selima bowiem zatrzymuje policja.

Jak potoczy się los tej niezwykle odważnej rodziny, czy Selim zostanie deportowany? Zapraszam do lektury tej wspaniałej książki, przekonajcie się sami jak wygląda życie emigranta.

Książka "Kiedy księżyc jest nisko", jest zdecydowanie książką na czasie. W świecie, kiedy nieustanie mówimy o emigrantach, którzy nabywają do Europy, cały czas toczy się dyskusja na temat, czy pomagać czy nie. Historia Feriby uświadomiła mi, że nie można na wszystkich patrzyć przez pryzmat niebezpiecznych islamistów, którzy w imię boga sieja spustoszenie i strach poprzez ataki terrorystyczne. Kobieta, ta wraz ze swoją rodziną jest przykładem na to jakie nieszczęście niesie za sobą wojna, w której oczywiście cierpią niewinni. Z szacowanej rodziny stają się nędzarzami, którzy nie mają co jeść oraz gdzie się skryć. Muszą zostawić wszystko co mieli i wyruszyć w nieznaną oraz bardzo niebezpieczną drogę.

"W woreczku zaszytym w sukni miałam wszystkie pieniądze, jakie udało mi się zgromadzić po sprzedaży naszych rzeczy w Kabulu. Zbyłam wtedy nasze naczynia, posrebrzana tacę, zegar ścienny... W woreczku schowałam też biżuterię. Tym miałam opłacić naszą podróż do Anglii."

Ta odważna kobieta staje się odpowiedzialna za życie swoich dzieci, w sposób jakiego nikt nie chciałby doświadczyć.

"Wiozłam moje dzieci w nieznane. Odpowiadałam za wszystko, co się nam - im - przydarzyło. Łatwiej byłoby zamknąć oczy i zniknąć, niż być odpowiedzialną za ich następny posiłek czy bezpieczeństwo podczas przekraczania granicy. A jednak ich życie zależało ode mnie(...)"

Licząc na szczęście i przychylność ludzi próbują dostać się do lepszego świata, świata, w którym na nowo poczują się bezpiecznie i będą mogli funkcjonować jak normalni ludzie, czyli chodzić do szkoły, pracy, kina, spotykać się ze znajomymi, bawić się, śmiać, zasypiać w swoim łóżku, nie martwiąc się o to czy w nocy bomba nie spadnie akurat na ich dom.

Niewątpliwym atutem książki, jest to, ze oprócz poznania historii Feriby, zaznajamiamy się z kulturą Islamu. Mamy okazję poznać obrzędy związane z wyborem małżonki dla syna przez matki, oraz nauczyć się kilku afgańskich słów, takich jak: Dżanem- kochanie, Gandem- moja słodka, Salam- powitanie, dzień dobry i wiele innych. Opowieść ta, jest napisana lekkim językiem, dzięki czemu, czytanie jej sprawia niezwykłą przyjemność. W fascynujący sposób przenosi nas do jakże innej kultury oraz pozwala na jej poznanie. Jednakowoż pozostawia lekki nie dosyt, kiedy skończymy czytać ostatnią stronę. Na szczęście jest, to pierwsza część odysei. Czekam na następną oraz gorąco polecam. Dajcie sobie szansę na zrozumienie emigrantów.

http://www.czytanko.pl/2016/08/kiedy-ksiezyc-jest-nisko.html.
Karolina M. ( k...@wp.pl ) 2016-07-24 13:02:47, ocena: 4

Kolejna książka z gatunku kobiecego, która trafiła i przeszła przez moje ręce. Nastawiałam się na coś niesamowitego i tragicznego jak to historie rodem z Afganistanu i ogólnie tamtych stron. Liczyłam i się nie przeliczyłam. Tematy, które porusza Nadia w tej powieści są aktualnie bardzo oblegane i na czasie - imigracja, emigracja czy uchodźcy. My najczęściej się ich boimy, nie tyle jako osób co jako zagrożenie dla naszej pracy, życia czy statusu. Obawiamy się, że każda pomoc dla nich zabiera część, która należy się nam. Niejednokrotnie się ich tępi, przegania, gnębi. Hashimi pokazuje nam jak wygląda taka tułaczka i walka z drugiej strony. Historia opisywana jest przez osobę próbującą wyrwać się z Afganistanu - swoistego i własnego piekła na ziemi... Kto z nas na chwilę zatrzymał się w ciągu swojego życia i zastanowił się co by było gdyby musiał opuścić swój dom, kraj i cały dorobek pakując do torby kilka ciuchów, jedzenie i te resztki pieniądze by gdzieś przetrwać. I właśnie to pytanie: "Gdzie?" jest najważniejsze. Kto zechciał by nam w tedy pomóc i po co? Jaki miał by w tym cel?

Feribę i jej historię poznajemy już w momencie narodzin. Niestety od samego początku jej życie biegło pod górkę, gdyż jej pojawienie się na świecie zabiło jej matkę. Przez krótki czas wychowywał ją samotny ojciec, który jednak szybko znalazł nową żonę Koko Gul. Dziewczyna nie miała możliwości iść do szkoły jak jej trzy przyrodnie, młodsze siostry gdyż zmuszona była pomagać macosze. Pewnego dnia jednak się uparła i sprawnie nadrobiła wszystkie te lata, które przesiedziała w domu na obowiązkach domowych. Wkrótce jednak i do Feriby uśmiechnął się los. Poślubiła Mahmuda - inżyniera zajmującego się wodociągami w Kabulu. Doczekali się syna i córki - Selima i Samirę, a trzeciego dziecka oczekiwali. Ich życie było szczęśliwe i udane. Pewnie trwało by to długo gdyby nie fakt, że w Afganistanie zaczęła się wojna, a rządy przejęli Talibowie. Rodzina planuje ucieczkę do Anglii, by zacząć nowe życie. Jednak zbyt długie zwlekanie kończy się tym iż Mahmud pewnego wieczoru zabrany z domu traci życie. Feriba świadoma swojej sytuacji wie, że jako samotna kobieta z trójką dzieci nie ma szans na przetrwanie w tym kraju. Zaczynają żmudny proces przygotowań do ucieczki, planowania jak krok po kroku uciec i nie dać się złapać i by przeżyć.

Druga część powieści to właśnie walka Feriby, Selima, Samiry i małego Aziza o przetrwanie. Poznajemy wszystkie trudności jakie muszą pokonać by dążyć do celu, którym dla nich jest Anglia. Problemy tak fizyczne jak psychiczne, wyczerpanie, głód, brak pieniędzy czy miejsca do zatrzymania. Możliwość zaufania tak na prawdę tylko sobie. A wszystko to oparte na wierze. Wierze to, że dadzą radę, że będą razem, że ich życie wreszcie będzie normalne. Wierze, która daje siłę i mobilizację. Wierze, która jest fundamentem wszystkiego co mają. Śledzimy nie tylko podróż rodziny Feriby, ale też ich wewnętrzna przemianę, a mając możliwość poznać punkt widzenia nie tylko jej, ale i Selima - najstarszego dziecka widzimy czym jest podróż w nieznane, brak dzieciństwa i walka o życie od samego początku.

Choć powieść i jej tematyka i przedstawiona w niej historia jest na prawdę godna zapoznania to miałam problemy ze skupieniem się na niej i czytaniem. Nie umiem sprecyzować co, ale coś mi przeszkadzało i drażniło. Jednak całość jest na prawdę warta przeczytania, więc jeśli nie wiesz co aktualnie przeczytać to śmiało sięgnij po ten tytuł. Polecam.
Ola P. ( o...@vp.pl ) 2016-06-22 14:26:29, ocena: 4

Feriba jest dziewczyną mieszkającą

w Kabulu.Dzieciństwo jej nie jest szczęśliwe-dorasta nie mając matki,która zmarła podczas jej porodu.Macocha nie traktuje jej tak samo jak resztę swoich dzieci.Feriba musi sprzątać,gotować,zajmować się domem.Macocha nie pozwala jej się uczyć

i traktuje ją jak niewolnicę.Wkrótce Feriba wychodzi za mąż za Mahmuda.Relacje z mężem stają się lepsze i wkrótce pojawiają się dzieci.Niestety sytuacja kraju diametralnie się zmienia.Talibowie przejmują Afganistan,zbliża się wojna,wszystko staje się smutne i ponure.Mahmud zostaje zabity.

Feriba razem z dziećmi postanawia uciec

z Afganistanu.Rodzina ucieka do lepszego świata.Narracja jest prowadzona z dwóch perspektyw-Feriby i Selima-jej syna.Po śmierci ojca Selim musi dbać i zarabiać na rodzinę.Musi ciężko pracować i dostaje za to marne grosze.Zaczyna kraść,aby jego rodzina nie głodowała.

Bohaterowie są bardzo wyraźnie wykreowani.Czytając tę powieść,czułam,jakby to wszystko,co było w niej opisane,działo się naprawdę,jakby było pisane to na faktach.Temat uchodźców jest nam dobrze znany,ale nie wszyscy zagłębiają się w ten temat.Część z nas ma o nich bardzo złe zdanie.Ja na początku nie miałam jakiegoś dobrego zdania na temat imigrantów,ale po przeczytaniu tej książki zmieniłam swoje nastawienie.Jest to taka powieść,po której zmieniamy nasz pogląd na świat.

Książka nie należy do tych,które łatwo się czyta.Czytanie jej szło mi opornie,lecz uważam tę pozycję za godną przeczytania.Jest to pierwsza książka o uchodźcach,jaką miałam okazję czytać

i myślę,że nie ostatnia.Większość ludzi jest przeciwna uchodźcom i niektórzy ich po prostu nie tolerują.Ale to,że uciekają oni do innych krajów zazwyczaj ma jakiś powód.Na przykład rodzina Feriby uciekła,ponieważ w Afganistanie nie było już bezpiecznie.Aby mogli przeżyć,musieli uciekać.

Ogólnie powieść tę oceniam na plus.Niestety styl pisania autorki nie podobał mi się.Czytało mi się tę książkę dosyć długo.W niektórych momentach zakręciła mi się łezka w oku.Jest to dosyć smutna książka i myślę,że jest bardziej skierowana do starszych odbiorców..
Paulina K. ( p...@gmail.com ) 2016-05-17 21:34:51, ocena: 5

Temat uchodźców jest ostatnio jednym z najczęściej poruszanych. Rozmowy prowadzi się wszędzie - w radiu, telewizji, autobusie. Mówi się o tym, ponieważ imigranci budzą w nas strach, przerażenie. Uważamy, że grozi nam z ich strony niebezpieczeństwo. Ale "ładujemy" wszystkich do jednego worka, nie zdając sobie sprawy, że nie wszyscy są tacy sami. Powinniśmy zawsze patrzeć po prostu na człowieka.

Główną bohaterką powieści jest Afganka - Feriba. Jej losy poznajemy od momentu narodzin, kiedy w trakcie porodu traci matkę. Dziewczyna ma trudne dzieciństwo, uczy się, pracuje, ale jest kompletnie niedoceniana przez macochę. Wychodzi za mąż za Mahmuda, pojawiają się dzieci, jej życie zaczyna się układać i można powiedzieć, że jest szczęśliwa.

Jednak sytuacja w Afganistanie coraz bardziej się pogarsza i robi się niebezpieczna. Pojawiają się bomby, słychać wybuchy, wykonywane są publiczne egzekucje, szerzy się propaganda. Jedną z ofiar staje się Muhmad.

Feriba podejmuje bardzo trudną decyzję. Ryzykuje swoim życiem i swoich dzieci. Rzuca wszystko i ucieka do innego, lepszego świata.

Od tego momentu narratorem powieści zostaje syn Feriby - Selim. Próbuje on stać się głową rodziny, przez co podejmuje różne prace, często za marne grosze. Wspiera matkę w trudnych chwilach.

Z prozą Nadii Hashin zetknęłam się po raz pierwszy. Bardzo spodobał mi się jej styl pisania. Bohaterowie wykreowani przez nią są bardzo realistyczni, z krwi i kości, którym współczujemy, z którymi się smucimy, martwimy, płaczemy, przeżywamy tę całą bardzo przerażającą sytuację.

Pragnę polecić książkę każdemu, kto chce poznać różne strony migracji. Ale także zwykłych ludzi, skrzywdzonych nie tylko przez los, ale także przez innego człowieka.

Autorka nie kończy powieści. Pozwala czytelnikowi dopisać sobie dalsze wydarzenia. Jak się skończy ta historia? Czy bohaterowie dotrą do lepszego świata? Czy podróż, która wymagała wielu wyrzeczeń i strachu, opłaci się? Dodatkowym atutem jest bardzo romantyczna okładka, która chwyciła mnie za serce i już na wstępie bardzo zaciekawiła.

Lektura jest wstrząsająca i wzruszająca..
Milena N. ( n...@wp.pl ) 2016-05-14 14:09:58, ocena: 5

Feriba nie zdążyła poznać matczynej miłości, gdyż zaraz po jej urodzeniu matka opuściła ten świat. Przez całe życie wychowywana była przez macochę, która ewidentnie całe swoje uczucia przelała na swoje rodzone dzieci. Gdy zamieszkująca Afganistan dziewczyna dorasta zostaje wydana za Mahmuda, z którym poczuła smak miłości i została obdarowana trójką dzieci. Niestety sielanka nie trwała długo, gdyż Talibowie przejęli władzę w państwie. Represjom i zakazom nie było końca, jej córeczki nie mogły uczęszczać do szkoły, a wkrótce potem jej ukochany mąż został zabrany z domu. Gdy głowa rodziny zniknęła dla Feriby i jej dzieci nastały trudne czasy. W końcu kobieta powzięła decyzję o zabraniu rodziny i wyjechaniu z kraju, w którym śmierć czai się za każdym rogiem. Pragnie dotrzeć do Anglii i sprawić, by jej dzieci miały godne życie. Jednak droga jest daleka, a emigranci nie są najlepiej traktowani przez inne państwa. Zarówno ona, jak i jej najstarszy syn Selim walczą z przeciwnościami losu, by dotrzeć do miejsca, gdzie nareszcie będą mogli poczuć się bezpiecznie.

Temat uchodźców obecnie jest wszystkim znany. Media prześcigają się w nagłaśnianiu informacji, jednak w tej powieści czytelnik może dogłębnie poznać przyczyny, dla których wielu ludzi decyduje się na ucieczkę w nieznane. Feriba, mimo że straciła męża nie poddała się. Jak wiadomo w krajach islamskich kobieta nie ma za wielu praw, a podróżowanie bez opiekuna nie należy do najbezpieczniejszych posunięć. W pełni rozumiałam desperację tej kobiety, gdyż walczyła z całych sił o byt dzieci i aby miały lepszą przyszłość. Podziwiałam również odwagę jej syna Selima, który również nie miał w życiu łatwo, a jednak ciągle starał się wyżywić matkę i rodzeństwo. Narracja poprowadzona została z dwóch perspektyw. Swoją historię, przeżycia i refleksje zdradzają zarówno matka jak i syn. Mamy więc nakreślony obraz z kobiecego i męskiego punktu widzenia. Autorka sprawiła, że przedstawiona przez nią historia nabrała realizmu, z wielką dokładnością opisywała tradycje, zwyczaje i przesądy panujące w Afganistanie. Ogromnie lubię czytać o kulturze krajów islamskich, więc była to dla mnie sama przyjemność. Również nic nie mogę zarzucić stylowi, jakim została napisana ta powieść. Pochłania się ją dość szybko i z zainteresowaniem śledziłam losy Feriby, jej dzieci oraz innych uchodźców.

Podsumowując, "Kiedy księżyc jest nisko" jest wartościową i poruszającą lekturą. Dzięki niej lepiej zrozumiałam sytuację ludzi, którzy decydują się na ucieczkę z kraju. Większość nich jest zdesperowanych i jak każdy człowiek pragną żyć w spokoju, godnych warunkach i nie bać się na każdym kroku. Zachęcam do zapoznania się z tą powieścią, gdyż daje bardzo realistyczny obraz egzystencji uchodźców oraz ich zmagania podczas niebezpiecznej wędrówki..
Daria S. ( k...@gmail.com ) 2016-05-13 18:03:20, ocena: 4

Przeżyłam już dość strachu i strat. Jestem zmęczona tkwieniem w pułapce. Co rano, kiedy się budzę i widzę, że nic się nie zmieniło, myślę, że ze mną już koniec [...] W takim piekle żyję i będę żyła już zawsze.

Nadia Hashimi osiągnęła wielki sukces dzięki swojej debiutanckiej powieści Afgańska Perła. Lektura na wielu czytelnikach zrobiła ogromne wrażenie, głęboko poruszając. Okazała się być tak dobra, że ciężko było o niej zapomnieć. Po tak udanym debiucie zastanawiałam się, jak autorka poradzi sobie z kolejną książką. Czy utrzyma swój wyjątkowy styl? Czy i tym razem porwie serca wielu czytelników? Jak zostanie odebrana jej nowa powieść, biorąc pod uwagę fakt, że poruszany w niej temat odzwierciedla życie wielu uchodźców, o których tyle ostatnio się słyszy...

Feribę poznajemy praktycznie od jej narodzin. Ta niewinna i bezbronna istotka już wtedy przeżywa pierwszy koszmar swojego króciutkiego życia. Przychodząc na świat, traci najbliższą osobę na świecie - matkę. Pomimo tego, Feriba wyrasta na mądrą, zaradną i niezwykle ambitną dziewczynę. Poświęca swoje najpiękniejsze lata życia na pracę w domu, pomagając przy każdym kolejnym dziecku swego ojca i jego nowej wybranki. Dziewczynka ma jednak swoje marzenia. Pragnie pójść do szkoły, nauczyć się czytać i pisać. Chce w życiu osiągnąć coś więcej i postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Kobieta wychodzi za mąż, ma trójkę dzieci i spełnia się zawodowo w roli nauczycielki. Nikt nie przypuszcza, że już niebawem nad afgański Kabul nadciągną czarne chmury. Afganistan jaki znaliśmy do tej pory był przepełniony pięknymi barwami, ciepłem i miłością, a przede wszystkim bezpieczeństwem. Tak było w latach 70-tych. Wraz z wkroczeniem do kraju talibów wszystko diametralnie się zmienia. Jedną z ofiar staje się mąż Feriby. Kobieta musi podjąć niezwykle trudną decyzję. Zostać w kraju, w którym nie może zapewnić bezpieczeństwa i godnego bytu własnym dzieciom, czy opuścić swój świat, dom. Zostawić wszystko, co udało jej się osiągnąć, cały dorobek życia i ruszyć w drogę do Europy, poszukując szansy na przetrwanie. Przeważnie lubię wcielać się w bohaterów, o których czytam i razem z nimi poznawać kolejne historie. Wspólnie patrzeć, słyszeć i czuć. Teraz nie jestem w stanie. Po prostu nie potrafię. No bo jak? Jak mogę spróbować wczuć się w sytuację kobiety, która właśnie straciła męża, dom i wszystko co miała? Jak ja bym postąpiła na jej miejscu? Od 7 miesięcy już wiem, że najważniejsze jest dla mnie bezpieczeństwo mojego dziecka i zrobiłabym dla niej wszystko. Nie potrafię jednak wyobrazić sobie co musiała czuć Feriba. Co musi czuć każda kobieta postawiona w takiej sytuacji... Jak potężny ból musi im towarzyszyć. Cierpienie dnia codziennego.

Afganistan jest teraz krajem wdów i wdowców, sierot i kalek. Kalek bez prawej nogi... bez lewej ręki... bez dziecka... bez matki. Każdy coś utracił. Tak jakby pośrodku ziemi rozpostarła się czarna dziura, która wciągała kraj w swój nienasycony brzuch.

Choć Nadia Hashimi nie opisywała prawdziwej historii, to jej bohaterowie są bardzo realistyczni. Autorka świetnie ich wykreowała, dbając o każdy najmniejszy szczegół. Pisarka posiada dobry warsztat i ma niezwykle lekkie pióro. Powieścią Kiedy księżyc jest nisko zdecydowanie dorównała swojej pierwszej książce. Nie osiadła na laurach. Jej styl i tym razem skradł moje serce. Byłam pewna, że tym razem obejdzie się bez łez. Książka Nadii Hashimi zafundowała mi emocjonalny wstrząs! Sprawiła, że podobnie jak pierwszej książki autorki, tej również długo nie zapomnę. Przecież temat jest tak codzienny. Wydawałoby się - tak oczywisty. Wystarczy włączyć jakieś wiadomości i na pewno znów usłyszymy wzmiankę na temat uchodźców. Żadne wiadomości nie oddadzą w pełni sytuacji, w której znalazło się tak wielu ludzi. Nie pokażą nam bólu rozstania z rodziną, domem, życiem. Rozstanie z życiem... To odpowiednie określenie.

Reasumując, książkę pragnę polecić każdemu, aby od środka poznać życie tysięcy ludzi, wzorując się na jednej rodzinie. Codziennie tak wiele osób zmierza do Europy. Każdemu przyklejamy tą samą łatkę. Wszystkich wrzucamy do tego samego worka. Dlaczego tak robimy? Dlaczego nie potrafimy dać szansy na szczęście tym, którzy na to naprawdę zasługują. Zapraszam do niezwykle refleksyjnej lektury. Na pytanie dlaczego spróbujcie odpowiedzieć sobie sami..
Daria S. ( k...@gmail.com ) 2016-05-10 19:13:03, ocena: 4

Przeżyłam już dość strachu i strat. Jestem zmęczona tkwieniem w pułapce. Co rano, kiedy się budzę i widzę, że nic się nie zmieniło, myślę, że ze mną już koniec [...] W takim piekle żyję i będę żyła już zawsze.

Nadia Hashimi osiągnęła wielki sukces dzięki swojej debiutanckiej powieści Afgańska Perła. Lektura na wielu czytelnikach zrobiła ogromne wrażenie, głęboko poruszając. Okazała się być tak dobra, że ciężko było o niej zapomnieć. Po tak udanym debiucie zastanawiałam się, jak autorka poradzi sobie z kolejną książką. Czy utrzyma swój wyjątkowy styl? Czy i tym razem porwie serca wielu czytelników? Jak zostanie odebrana jej nowa powieść, biorąc pod uwagę fakt, że poruszany w niej temat odzwierciedla życie wielu uchodźców, o których tyle ostatnio się słyszy...

Feribę poznajemy praktycznie od jej narodzin. Ta niewinna i bezbronna istotka już wtedy przeżywa pierwszy koszmar swojego króciutkiego życia. Przychodząc na świat, traci najbliższą osobę na świecie - matkę. Pomimo tego, Feriba wyrasta na mądrą, zaradną i niezwykle ambitną dziewczynę. Poświęca swoje najpiękniejsze lata życia na pracę w domu, pomagając przy każdym kolejnym dziecku swego ojca i jego nowej wybranki. Dziewczynka ma jednak swoje marzenia. Pragnie pójść do szkoły, nauczyć się czytać i pisać. Chce w życiu osiągnąć coś więcej i postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Kobieta wychodzi za mąż, ma trójkę dzieci i spełnia się zawodowo w roli nauczycielki. Nikt nie przypuszcza, że już niebawem nad afgański Kabul nadciągną czarne chmury. Afganistan jaki znaliśmy do tej pory był przepełniony pięknymi barwami, ciepłem i miłością, a przede wszystkim bezpieczeństwem. Tak było w latach 70-tych. Wraz z wkroczeniem do kraju talibów wszystko diametralnie się zmienia. Jedną z ofiar staje się mąż Feriby. Kobieta musi podjąć niezwykle trudną decyzję. Zostać w kraju, w którym nie może zapewnić bezpieczeństwa i godnego bytu własnym dzieciom, czy opuścić swój świat, dom. Zostawić wszystko, co udało jej się osiągnąć, cały dorobek życia i ruszyć w drogę do Europy, poszukując szansy na przetrwanie. Przeważnie lubię wcielać się w bohaterów, o których czytam i razem z nimi poznawać kolejne historie. Wspólnie patrzeć, słyszeć i czuć. Teraz nie jestem w stanie. Po prostu nie potrafię. No bo jak? Jak mogę spróbować wczuć się w sytuację kobiety, która właśnie straciła męża, dom i wszystko co miała? Jak ja bym postąpiła na jej miejscu? Od 7 miesięcy już wiem, że najważniejsze jest dla mnie bezpieczeństwo mojego dziecka i zrobiłabym dla niej wszystko. Nie potrafię jednak wyobrazić sobie co musiała czuć Feriba. Co musi czuć każda kobieta postawiona w takiej sytuacji... Jak potężny ból musi im towarzyszyć. Cierpienie dnia codziennego.

Afganistan jest teraz krajem wdów i wdowców, sierot i kalek. Kalek bez prawej nogi... bez lewej ręki... bez dziecka... bez matki. Każdy coś utracił. Tak jakby pośrodku ziemi rozpostarła się czarna dziura, która wciągała kraj w swój nienasycony brzuch.

Choć Nadia Hashimi nie opisywała prawdziwej historii, to jej bohaterowie są bardzo realistyczni. Autorka świetnie ich wykreowała, dbając o każdy najmniejszy szczegół. Pisarka posiada dobry warsztat i ma niezwykle lekkie pióro. Powieścią Kiedy księżyc jest nisko zdecydowanie dorównała swojej pierwszej książce. Nie osiadła na laurach. Jej styl i tym razem skradł moje serce. Byłam pewna, że tym razem obejdzie się bez łez. Książka Nadii Hashimi zafundowała mi emocjonalny wstrząs! Sprawiła, że podobnie jak pierwszej książki autorki, tej również długo nie zapomnę. Przecież temat jest tak codzienny. Wydawałoby się - tak oczywisty. Wystarczy włączyć jakieś wiadomości i na pewno znów usłyszymy wzmiankę na temat uchodźców. Żadne wiadomości nie oddadzą w pełni sytuacji, w której znalazło się tak wielu ludzi. Nie pokażą nam bólu rozstania z rodziną, domem, życiem. Rozstanie z życiem... To odpowiednie określenie.

Reasumując, książkę pragnę polecić każdemu, aby od środka poznać życie tysięcy ludzi, wzorując się na jednej rodzinie. Codziennie tak wiele osób zmierza do Europy. Każdemu przyklejamy tą samą łatkę. Wszystkich wrzucamy do tego samego worka. Dlaczego tak robimy? Dlaczego nie potrafimy dać szansy na szczęście tym, którzy na to naprawdę zasługują. Zapraszam do niezwykle refleksyjnej lektury. Na pytanie dlaczego spróbujcie odpowiedzieć sobie sami..
Justyna G. ( g...@gmail.com ) 2016-05-01 16:09:46, ocena: 5

Wolność dla Kabulu!

Kiedy myślimy o Afganistanie, napływają do nas skojarzenia z rzeszą uchodźców, a także talibów -bezlitosnych ekstremistów religijnych, organizujących zamachy terrorystyczne w największych miastach Europy. Widzimy też kobiety pozbawione wszelkich praw, przemykające ulicami w czadorach zakrywających je od stóp do głów, zawsze w towarzystwie mężczyzny pochodzących z najbliższej rodziny - męża, ojca, syna lub brata. Widzimy kobiety, które nie mogą uczęszczać do szkół, które nie mają prawa do odpoczynku czy rekreacji, do wizyt lekarskich, do zabierania głosu w publicznej dyskusji. Widzimy kraj owładnięty rządzą zemsty i władzy, który już nie wie, o co tak naprawdę walczy - oczywiście poza gronem pozbawionych moralności i skrupułów wyznawców Allaha, którzy dawno przekroczyli już dranicę pomiędzy dobrem i złem.

Zwykle, nie zastanawiamy się, jak wygląda rzeczywistość osób żyjących w tym kraju - w trosce o własne bezpieczeństwo i ulegając panice rozpowszechnionej przez media, na każdego mieszkańca Afganistanu patrzymy jak na potencjalnego zamachowca-samobójcę. Być może o setkach osób ciemiężonych, którzy zostali niewolnikami tragicznej rzeczywistości stworzonej przez talibów, pomyślimy w trakcie lektury wstrząsającej książki autorstwa Nadii Hashimi. Powieść "Kiedy księżyc jest nisko", opublikowana nakładem Wydawnictwa Kobiecego, to przejmująca opowieść drogi - zarówno tej przebywanej fizycznie przez młodą mieszkankę Kabulu, jak i tej, którą przechodzi kraj, pogrążający się w upadku i pływający we krwi, również krwi swoich mieszkańców.

Narratorką, a zarazem główną bohaterką powieści, jest Feriba, a jej tragiczna przyszłość wydaje się już być określoną w momencie przyjścia na świat. Pojawienie się dziewczynki pociąga za sobą śmierć matki, a przekleństwo to - powtarzane przez okolicznych mieszkańców, ciążyć będzie na Feribie całe jej życie. Ojciec Feriby, padar dżan, syn cieszącego się szacunkiem wezyra, szybko znajduje sobie nową żonę. Choć jest to spowodowane względami pragmatycznymi, a potencjalna żona musi zmierzyć się z duchem pierwszej, najlepszej i ukochanej, a także z dwójką pozostałych po niej dzieci, to żadna kobieta nie odmówiłaby takiego zaszczytu. W życiu Feriby pojawia się zatem koko Gul, która przejmuje obowiązki żony i matki, choć tak naprawdę tylko pierworodny syn może liczyć na opiekę - dziewczynka co najwyżej na bezosobowe traktowanie. Sytuacja pogarsza się jeszcze, kiedy na świat przychodzą wspólne dzieci, na nieszczęście dla sfrustrowanej koko Gul, same córki. Feriba zostaje sprowadzona do roli służącej, zaś wszelkie przejawy czułości wobec niej, są podyktowane jedynie wyrachowaniem macochy. Dziewczynce odmówiono nawet prawa do nauki, jedynie jej niezwykła determinacja sprawiła, że z ośmioletnim opóźnieniem zdołała zasiąść w klasowej ławce, a co więcej - ukończyć ostatecznie szkołę z wyróżnieniem.

O klątwie ciążącej na Feribie przypomniano sobie w momencie, kiedy nagle umiera kandydat do jej ręki. Co więcej, kiedy mężczyzna, w którym się zakochała - sąsiad, z którym prowadziła wielogodzinne rozmowy poprzez mur okalający domostwo, na skutek pomyłki swojej matki prosi o rękę jej siostry, dziewczyna sama jest w stanie w klątwę uwierzyć. Dlatego też, kiedy otrzymuje kolejną propozycję małżeństwa, tak naprawdę nie myśli już o romantycznej miłości, a szuka raczej matki, którą mogłaby stać się teściowa. I rzeczywiście, przez krótką chwilę taką miłość otrzymuje - jej teściowa jest wspaniałą kobietą, która wychowała łagodnego i sprawiedliwego syna, Mahmuda. Związek, który połączył go z Feribą okazuje się być czymś więcej niż aranżowanym małżeństwem, a młodzi z czasem stają się nie tylko kochankami i przyjaciółmi, ale też i jednością, zaś ukoronowaniem ich miłości jest pierworodny, długo wyczekiwany syn Selim.

Niestety kolejne dzieci przychodzą na świat w świecie, w którym nikt dobrowolnie nie chciałby żyć. Dziewięcioletnia interwencja radziecka w Afganistanie przeciwko partyzantce mudżahedinów, a następnie dojście do władzy talibów i szereg zakazów z tym związanych, naznaczyły tragicznie mieszkańców Kabulu. Ofiarą wojny afgańskiej, a następnie talibów padają tysiące ludzi, a jednym z nich jest Mahmud - aresztowany za protest przeciwko islamskim prawom. Paradoksalnie, w chwili aresztowania małżeństwo planowało ucieczkę z ogarniętego szaleństwem kraju, mając zamiar udać się do rodziny Mahmuda, do Anglii. Sytuacja Feriby staje się po śmierci męża tragiczna, nie dość, że jako kobieta nie może już pracować w charakterze nauczycielki i tym samym została bez środków do życia, to jeszcze na świat przychodzi pogrobowiec, Aziz. Kobieta podejmuje zatem wymagającą niezwykłej odwagi i hartu ducha decyzje - decyduje się na ucieczkę z Kabulu, docierając do Herat, a stamtąd do granicy Afganistanu z Iranem...

To zaledwie jeden z wielu etapów drogi, którą pokonać przyjdzie Feribie, narażając nie tylko życie własne, ale i swoich dzieci. Pozostawiona bez wyjścia kobieta rozpoczyna walkę o wolność i lepszą przyszłość dla swoich potomków, zaś my jesteśmy świadkami przemiany, jaka zachodzi zarówno w niej, jak i w Salimie, który z dnia na dzień staje się młodym mężczyzną. Powieść "Kiedy księżyc jest nisko" jest zapisem tragedii, jaka dotknęła Afganistan, jest krzykiem tysięcy kobiet, które straciły swoje dzieci, a także tych, którym w imię źle pojętych zasad odebrano wolność. Kobiet sprowadzonych do roli przedmiotu, pozbawionych wszelkich praw, obarczonych wyłącznie obowiązkami. Plastyczna narracja i talent autorki do obserwacji zachowań i charakterów sprawiają, że książka tętni życiem i budzi całe spektrum emocji, nierzadko wyciskając łzy bezsilności. "Kiedyś nadejdzie dzień, w którym już nie będziemy oglądać się za siebie ze strachem ani spać na cudzej ziemi (...)" - mówi Feriba, a słowa te powinny stać się nie tylko mottem tych wszystkich, którzy są ciemiężeni, ale również podrywać do walki z ciemiężcami. Powieść Hashimi można również traktować jako petycję o wolność dla Afganistanu - wolność od talibów uzurpujących sobie prawo do wydawania religijnych sądów - pod którą każdy czytelnik z pewnością się podpisze.

Qulturasłowa.
Szczegóły książki Kiedy księżyc jest nisko
  • Tytuł: Kiedy księżyc jest nisko
  • Autor: Nadia Hashimi
  • Wydawnictwo: Kobiece
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2016
  • Ilość stron: 416
  • Format: 135 x 205 mm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788365442833
  • Język: polski
  • Podtytuł: Odyseja odważnej Afganki, która uciekła z rodziną do lepszego życia
  • Oryginalny tytuł: When the moon is low
  • Tłumacz: Morycińska-Dzius Ewa
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788365442833
  • EAN: 9788365442833
  • Wymiary: 13.5x20.5x2.8 cm
Podobne produkty
Kiedy ciało jest słabe - Psychoterapia Kiedy ciało jest słabe

Cena: 12.75 zł
Promocja z: 15.00
Środowisko i kryterium rozeznania Trudne przypadki Patologie i niedojrzałości afektywno-seksualne Problematyka homoseksualizmu...
Kiedy ja jest innym - Psychoterapia Kiedy ja jest innym

Cena: 32.72 zł
Promocja z: 38.50
Zainteresowania Kaufmanna są wyraźnie sprecyzowane: można je nazwać mikrosocjologią, socjologią jednostki, a także socjologią diady, czyli pary, i tego, co dzieje się między ludźmi - zwłaszcza między dwojgiem ludzi. Kaufmann prowadzi badania procesów indywidualizacji, podmiotowości, tożsamości......
Spokój jest rozwiązaniem - Relaks Spokój jest rozwiązaniem

Cena: 27.92 zł
Promocja z: 34.90
Spokojna uwaga – stan umysłu opierający się na równowadze pomiędzy czujnością a rozluźnieniem – umożliwi ci radzenie sobie z napotkanymi trudnościami w bardziej przemyślany sposób i zwiększa zdolność dostrzegania wszystkich dostępnych rozwiązań....
Kiedy zaczął się czas. Księga piąta kronik Ziemi - Zecharia Sitchin - Tajemnice Kiedy zaczął się czas. Księga piąta kronik Ziemi - Zecharia Sitchin

Cena: 35.98 zł
Promocja z: 39.11
Długo oczekiwana przez miłośników pióra Zecharii Sitchina Księga piąta kronik Ziemi zawiera rozważania na temat początków i najdawniejszych metod mierzenia czasu. Autor analizuje najstarsze budowle, służące do obserwacji astronomicznych i pomiarów czasu: kamienne kompleksy epoki megalitycznej,......
Jam Jest. Ścieżka do Nowej Drogi - Waldemar Witkowski - Rozwój duchowy Jam Jest. Ścieżka do Nowej Drogi - Waldemar Witkowski

Cena: 35.00 zł
"Kim jesteś? Skąd pochodzisz? Dokąd zmierzasz? Czy znane są Ci te pytania? Czy szukasz samego siebie? Czy strasz się zrozumieć sens własnego istnienia tu na Ziemi? Jeśli nie, to odłóż tę książkę, gdyż nie jest przeznaczona dla Ciebie. Szkoda Twojego czasu. Żyj dalej w narkotycznym uśpieniu,......
Księżyc i kobieta - miłość i przyjaźń - Breloki i figurki Księżyc i kobieta - miłość i przyjaźń

Cena: 8.99 zł
Promocja z: 15.15
Rozmiar bez zawieszki: 3.5x3.5 cm Kolor: Stare Srebro Znak jednostronny Materiał: Stop Żelaza...
Jam jest + CD - Rozwój duchowy Jam jest + CD

Cena: 24.60 zł
Promocja z: 30.00
Książka + płyta Audio-CD (audiobook) Ryszard Klein jest jednym z pierwszych pisarzy polskich, który zagadnienia duchowości psychologicznej osadził na rodzimych wartościach. Czerpiąc z dobrodziejstw kultury chrześcijańskiej ukazał jej spójność ze współczesnymi nurtami. Jego pierw...
Rak Nie Jest Chorobą - Walka z rakiem Rak Nie Jest Chorobą

Cena: 27.88 zł
Promocja z: 34.00
Książka Rak nie jest chorobą ukazała się w Stanach Zjednoczonych z podtytułem: „Poznaj ukryty cel raka, usuń przyczyny jego powstawania i bądź zdrowszy niż kiedykolwiek”. Jest to całkowicie zrozumiałe – wydaje się, że najpilniej tej lektury potrzebują ci, u których stwierdzono......
Kiedy bogowie bawią się w Boga - Hartwig Hausdorf - Tajemnice Kiedy bogowie bawią się w Boga - Hartwig Hausdorf

Cena: 25.03 zł
Promocja z: 27.64
Reaktor atomowy w pewnej afrykańskiej kopalni uranu, składający się z jedenastu bloków, który wytwarzał prąd 178 mln lat temu, czy znalezione niedawno w Rosji mikroskopijne podzespoły z wolframu, których wiek, wynoszący 300 tys. lat, potwierdzono badaniami, przeprowadzonymi na czterech renomowanych....
Sklep prowadzony przez Glosel sp. z.o.o. sp.k., ul. Kolejowa 12E/3, 15-701 Białystok
Copyright © 2004-2016 CzaryMary.pl
CzaryMary.pl korzysta z technologii cookies, przeczytaj więcej na ten temat tutaj.
Mapa galerii: 1 | 2 | produkty niedostępne T
Stany Zjednoczone: koszt dostawy już od 47,90 zł!*
Aby sprawdzić koszt dostawy: (1) wrzuć produkty do CzaroMarowego koszyka,
(2) przejdź do Koszyka i (3) wybierzesz kraj dostawy paczki.
Super! Chcę zobaczyć CzaroMarowe Bestsellery >
* dla paczki o wadze do 1 kg. Pełny cennik kosztów dostawy znajdziesz również tutaj.