LATOPIS KOI
by Frater Ganak


Nic nie jest Prawdziwe a wszystko jest Dozwolone.



Milosc jest Prawem, Milosc podlug Woli



Najwiekszy szok przezywaja Ci, ktorzy dowiaduja sie, ze magyi nie ma.
Xiega Przyjec

I stanely Bramy Zakonu Otworem dla tych, ktorzy byli godni zyskac miano Wedrowca(Papieza). Bramy przekroczylo wiele osob, ale nigdy nie ma, nie bylo i nie bedzie wiecej Wedrowcow niz dwudziestu osmiu.

I zwolali Praojcowie zebranie swych Braci, ktore nazwali Konwentem. I wiedzieli, ze wszystko co robia jest dobre.

Niezadowolenie panowalo w zakonie, z powodu szybkiego przyrostu geometrycznego Braci. Dlatego ustanowili jeszcze jedna Brame. Wymyslili stopien Akolity. I stal sie stopien Akolity, a rownoczesnie stal sie Akolita. Znalazl sie czlowiek, nazywajacy siebie maverick'iem, ktory sam chcial przekroczyc Bramy. I Przypadek przeszkodzil mu w tym. Na ostatnim progu zwichnal noge.

I nastal pierwszy Konwent KOI. Sposrod mgiel chaosu wylonil sie czlowiek, nazywajacy siebie Szamanem. Opetanym byl on, wiec zostal wyrzucony. Za sprawa wyrzucenia (wstrzas mozgu?), zrozumial siebie i znalazl iluzje, ktore sam sobie stworzyl. Nie zostal powtornie zaproszony na Konwent. Kilka szczelin rzeczywistosci przestalo istniec, jako ze nie bylo wnich Papiezy. A jako ze jest, byl i bedzie tylko Konwent, to on ustanawia Prawo.


Czyn swoja Wole, Wola calym Prawem




Niechaj "poniewaz" bedzie wyklete na wieki


Szukaj a znajdziesz. Bierz, a bedzie ci dane. Chciej a tak sie Stanie.

Xiega Przemian (bedzie niedlugo)


Czary Magia Ezoteryka>